Bez pracy

Dziewczyna mojego brata, Kamila, od dłuższego czasu nie może znaleźć żadnej pracy, która odpowiadałaby jej zainteresowaniom, wykształceniu i doświadczeniu zawodowemu. Kamila dwa lata temu skończyła ekonomię w Bydgoszczy, po czym niemal od razu zatrudniła się jako specjalistka od logistyki w jakiejś bydgoskiej firmie. Niestety, firma okazała się niewypłacalna, a Kamila była zmuszona zrezygnować z zatrudnienia i poszukać nowego miejsca pracy.

 

Jej poszukiwania trwają już ponad pół roku i póki co nie przyniosły niczego pozytywnego. Z tego co powiedział mi mój braciszek, nie ma dnia, żeby Kamila nie wysyłała swojego CV po różnych bydgoskich firmach, jednak zaproszenia na rozmowy kwalifikacyjne nie są na tyle częste, jak wynikałoby to z liczby wysłanych aplikacji. Kamila postawiła sobie za punkt honoru, że do końca tego roku kalendarzowego znajdzie pracę i to pracę nie byle jaką, a specjalisty ds. eksportu, jednak na razie jej wysiłki spełzają na niczym. Kamila marzy o tym by pracować w dużej rozwojowej firmie, zajmować się eksportem wytwarzanych przez nią produktów i szukać kontrahentów poza granicami Polski. Kamila zna bardzo dobrze język angielski, do tego umie się dogadać po niemiecku, dzięki czemu byłaby świetnym specjalistą ds. eksportu, specjalista ds. eksportu Gliwice. Gdy Kamila w końcu znajdzie pracę wszyscy odetchną z wielką ulgą – ona, mój brat i cała nasza rodzina, która ma już dość słuchania o problemach na rynku pracy i sprawach Kamili. Chcemy od tego odpocząć.

    Zostaw komentarz

    Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.**